Wpisy z tagiem: ‘AFACT’

Feb 04

ISP wygrywa w sądzie ze studiami z Hollywood

Australijski ISP iiNet został w zeszłym roku pozwany przed sąd przez AFACT, Australian Federation Against Copyright Theft – australijską feredację przeciw kradzieżom własności intelektualnej, która reprezentuje większość ze studiów nagraniowych Hollywood:  Village Roadshow, Universal Pictures, Warner Bros Entertainment, Paramount Pictures, Sony Pictures Entertainment, Twentieth Century Fox Film Corporation, Disney Enterprises, Inc. oraz Seven Network. Firma iiNet została oskarżona o nie podejmowanie działań zapobiegających ściąganiu materiałów chronionych prawami autorskimi przez swoich Klientów przez sieć BitTorrent.

Sędzia Cowdroy wydając werdykt na korzyść iiNet podkreślił, że jakkolwiek rzeczywiście prawa autorskie zostały naruszone, dostawca internertu nie autoryzował tych działań. Podał bardzo dobry przykład: usługa ISP jest w swojej istocie bardzo podobna do usługi poczty: polega na wysyłaniu i odbieraniu pakietów Klientów, a nie jest odpowiedzialna za ich zawartość, która jest prywatną sprawą Klienta.

Nie popieramy piractwa, ale sprzeciwiamy się stanowczo praktykom studiów nagraniowych widzących w każdym złodzieja, a nie robiących nic, żeby wyeliminować piractwo: gdyby fimy i muzyka były dostępne w sieci w przystępnych cenach i łatwe do nabycia, nakład wysyłku na ich odszukanie w pirackiej formie przestałby mieć sens. Tymczasem studia nagraniowe czy agencje chroniące prawa autorskie domagają się wprowadzenia totalnego monitorowania Internetu pod pozorem ochrony praw autorskich. Tylko czekajmy aż ktoraś z nich opatentuje pomysł nucenia pod prysznicem – z dnia na dzień wszyscy staniemy się przestępcami.

Transmisja danych w sieci jest tak samo poufną i prywatną sprawą jak rozmowa telefoniczna – a jednak wiele firm i instytucji to robi nie kryjąc się z tym, dlatego że jest to łatwe: do sieci może mieć dostęp każdy, dostęp do infrastruktury telekomunikacyjnej wymaga zgody Operatora. Dlatego należy we własnym interesie monitorować jakie informacje o nas są bez naszej wiedzy odczytywanie z naszego komputera podczas surfowania w sieci, ponieważ są o wiele łatwiej dostępne od treści rozmowy telefonicznej.

Ciekawostką jest postawa portalu Gazeta.pl, która najpierw jako jedna z pierwszych podała informację o wygranej iiNet w sądzie, po czym.. usunęła cały artykuł po kilku godzinach. Cenzura? Ale w sieci nic nie ginie, został ślad w FriendFeed:Gazeta.pl usunęła artykuł o wygranej iiNet w sądzie - ślad pozostał

Strony:


Fatal error: Call to undefined function SEO_pager() in /homez.195/ipretori/www/ipretorian/wp-content/themes/ipretorian-pl/archive.php on line 49